
Dzień dobry!
Czy czujesz czasem, że stoisz w miejscu, choć świat dookoła pędzi jak szalony? A może masz wrażenie, że realizujesz scenariusz napisany przez kogoś innego? Jeśli tak, to znak, że czas wrócić do fundamentów. Samorozwój to nie kolejna pozycja na liście „do zrobienia” – to proces odkrywania siebie samego – a to, zapewniam Cię, najpiękniejsze odkrycia; albo powrotu do siebie jeśli gdzieś się zagubiłeś, albo proces świadomego projektowania swojego życia.
Twój rozwój jest silnikiem wszystkiego, co robisz. Bez niego każda twoja osobista strategia, nawet ta najlepiej napisana, będzie tylko pustą wydmuszką.
Czym właściwie jest samorozwój?
Zapomnijmy dziś na 1 dzień o skomplikowanych definicjach z podręczników. Tak, dokładnie tak – zachęca cię profesorka do takiego buntu właśnie. Popatrz dziś na samorozwój jak na Twoją osobistą podróż w stronę poznania siebie, swojego potencjału, tego kim jesteś, czego chcesz. Niech to będzie Twoja świadoma decyzja, że chcesz lepiej poznać swoje mechanizmy działania, odkryć talenty i – co równie ważne – zaakceptować słabości, by móc nad nimi pracować, jeśli chcesz oczywiście, bo nie zawsze chcemy, czasem po prostu chcemy je sobie “jakoś opowiedzieć” na nowo, nadać im sensowną dla siebie, bardziej wspierającą narrację, i to jest ok…
Możesz rozwijać się na wielu płaszczyznach:
- Intelektualnej (np. nowa wiedza i kompetencje),
- Emocjonalnej (np. lepsze rozumienie swoich uczuć i relacji z innymi),
- Zawodowej (np. budowanie autorytetu i eksperckości),
- Osobistej (np. szukanie balansu i wewnętrznego spokoju).
Przy okazji: Pamiętaj, że w dobie nieustannych zmian, elastyczność i chęć do nauki to Twoja najpotężniejsza waluta.

Ale wracając do samorozwoju, od czego zacząć rozwój osobisty?
Wielu z nas wpada w pułapkę „chcę wszystkiego naraz”. Kupujemy stosy książek, oglądamy całą noc podkasty i zapominamy, że nie da się z nich nauczyć pływania, albo zapisujemy się na dziesięć kursów i… szybko tracimy zapał. Jak więc zacząć, by nie spłonąć na starcie?
1. Znajdź swoje „dlaczego”
Motywacja zewnętrzna (bo inni tak robią- ciągle Ci to powtarzam) szybko wygasa. Musisz wiedzieć, dlaczego samorozwój jest ważny akurat dla Ciebie. Czego chcesz? Po co Ci to, dlaczego to robisz? Wszystko zaczyna się od nadania znaczenia, od poczucia sensu. Chcesz poczuć się pewniej w pracy? Chcesz lepiej komunikować swoje potrzeby w związku? Twoje „dlaczego” to Twój kompas. Zainwestuj proszę czas i energię w odpowiedzi na te właśnie pytania!
2. Stań w prawdzie przed samym sobą, czyli skonfronuj się ze sobą 🙂 z tym jak faktycznie jest w twoim życiu, bo jeśli to dziś czytasz, to nie jesteś tu przypadkowo, tylko czegoś poszukujesz dla siebie, z jakiś ważnych dla siebie powodów, nazwij je
Nie bój się spojrzeć na swoje słabsze strony. Poznanie własnych ograniczeń to nie powód do wstydu, ale punkt wyjścia do zmiany, do opowiedzenia sobie tych wszystkich historii, razz jeszcze ale z inną, bardziej wspierającą narracją samorozwoju właśnie. Dopiero gdy wiesz, co Cię hamuje, możesz zacząć zdejmować nogę z hamulca, bo rozumiesz cały proces.

3. Wyznacz cele, które Cię ekscytują i które wynikają z Twojego potencjału, z tego czego Ty pragniesz, czego Ty chcesz
Cele powinny być konkretne i mierzalne, ale przede wszystkim – Twoje. Nie kopiuj celów z Instagrama. Zastanów się, co realnie poprawi jakość Twojej codzienności. Czego chcesz? Ale czego ty chcesz? Nie inni bliscy, nie otoczenie, nie system i że wypada, i dobrze by było, i powinno się… czego ty chcesz?
i na koniec dziś:
5 kroków, które możesz postawić już dzisiaj
Jeśli czujesz gotowość, by ruszyć z miejsca, spróbuj wprowadzić te kilka prostych zasad:
- Zdefiniuj priorytety: Nie bądź w rozproszeniu. Wybierz jeden obszar, który chcesz poprawić w pierwszej kolejności.
- Postaw na sensowne eksplorowanie tematu: Nie czytaj przypadkowych rzeczy, nie słuchaj przypadkowych słuchaj podcastów, weź udział w sensownych kursach i warsztatach. Szukaj wiedzy tam, gdzie czujesz autentyczność prowadzącego, sprawdzaj źródła i autorytety.
- Zadbaj o fundamenty: Trudno o rozwój, gdy brakuje snu czy jesteś w przeciążeniu. Twoje ciało to dom dla Twojego umysłu – zadbaj o siebie, wysypiaj się, miej szybkie resety, biologii nie oszukasz, w permanentnym zmęczeniu i stresie będzie Ci źle.
- Znajdź wsparcie: Mentor lub psycholog może pomóc Ci spojrzeć na Twoje wyzwania z innej perspektywy. Czasem jedno trafne pytanie warte jest więcej niż sto przeczytanych książek. Zrobisz to szybciej, skuteczniej i bezpiecznej z dobrym specjalistą od samorozwoju.
- Prowadź dialog ze sobą: Zapisuj swoje myśli. Dziennik to genialne narzędzie do monitorowania postępów i wyłapywania schematów, które już Ci nie służą.
Ciepło Cię pozdrawiam, a jeśli chcesz bardziej popracować nad sobą, zapraszam Cię na super, bezpłatny wykład: